Misia na wakacjach w lubuskim.

Misia zawędrowała do miejscowości Borów Polski – wsi położonej w gminie Nowe Miasteczko w województwie lubuskim.

Pierwsza wzmianka o wsi pojawiła się ok 1220 roku w dokumentach biskupstwa wrocławskiego, choć powstała zapewne wcześniej.

Pierwsze swoje kroki skierowałyśmy na wzgórze, gdzie znajduje się kościół filialny św. Klemensa.

Jest to późnogotycki kościół z 1414 roku ufundowany przez braci Rechenberg (ród Rechenbergów był drugim właścicielem wsi, zaraz po rodzie de Pensa).
Obok kościoła, znajdują się ruiny kaplicy pod wezwaniem św. Anny z 1600 roku. Zaglądałyśmy nawet do środka 😉

Później pokazałyśmy Misi teren wokół kościoła i kaplicy. Znajdują się tam stare, poniemieckie, zniszczone nagrobki. Podziwiałyśmy też widok z polany za kościołem. 
Kolejnym obiektem, który podziwiałyśmy, były ruiny gotyckiego zamku z końca XIV wieku. Jego rozbudowa i modernizacja trwała do XVI w. W XVII wieku zamek przejął zakon jezuitów. Od tego czasu zamek zaczął popadać w ruinę. Spustoszenia dopełniło zaadoptowanie zamku na spichlerz w XIX w. W 1968 zawalił się dach i stropy. Od tego momentu zamek ulega dewastacji.

Będąc na wsi nie mogło zabraknąć oglądania sprzętu rolniczego 🙂 Misia odważnie wdrapała się na kombajn i podziwiała widoki z góry 😉
Po męczącej wycieczce Misia odpoczywała na zbożu 🙂