U nas to było tak…

Jako małe dziecko Zosia była bardzo grzeczna i niczego złego nie podejrzewaliśmy. Do rodziny była raczej otwarta. Kiedy w wieku 4 lat poszła do przedszkola, nie rozmawiała z dziećmi poza jednym chłopcem, z którym się znała od urodzenia. Nie odzywała się do wychowawczyni. Po pierwszym semestrze zaczęła się odzywać do kolejnej dziewczynki. Minął kolejny rok przedszkola, zmieniła się pani. W ciągu całego roku zaczęła rozmawiać z kolejnymi dziecmi, ale nie z wychowawczynią, ani z żadnym…

Czytaj więcej...

Historia, która nabiera rozpędu…

Nasza historia, której mam nadzieję będzie jeszcze ciąg dalszy – oczywiście z happy endem. Pierwszy raz zwróciliśmy uwagę, że coś się dzieje, kiedy Kamilka miała 2 lata i ja wylądowałam w szpitalu. Po moim powrocie zaczęła chować się za mnie w obecności obcych ludzi. Potem przyszedł etap przedszkola. Przez 3 lata przez jej grupę przewinęło się 5 pań. Aby powiedzieć cokolwiek więcej o Kamili było im…

Czytaj więcej...

Misia Wędrownisia na wycieczce w Suszcu.

Misia przywędrowała do Suszca z Giżycka. Suszec to wieś w woj.śląskim, powiecie pszczyńskim. Misia zwiedziła nieczynną już Kopalnię węgla kamiennego Krupiński w Suszcu, której budowę rozpoczęto w 1975r, w 1985 r. rozpoczęto eksploatację, jednak w 2017r produkcja została wyłączona. Misia zobaczyła kościół w Suszcu z 1898r, plac św. Jana, ośrodek rekreacyjny Gwaruś. Pojechała także do sąsiedniego miasta Żory. Zobaczyła Muzeum Ognia założone w 2014r, które ukazuje dzieje związków ludności…

Czytaj więcej...